Salos vs. Orkan. Kolejne derby na mapie piłkarskiego Pomorza.

26 listopada 2024

Niewiele mamy derbowych potyczek w naszym województwie. Lechia i Arka nie mają rywali na swoich poziomach, w Sopocie od dawna derbów również nie mamy, ale w niższych ligach pojedynki drużyn z tych samych ośrodków zdarzają się. Mieliśmy derby Pelplina, Malborka, Bytowa, Chojnic, Kwidzyna, Redy, Pruszcza Gdańskiego, Gniewu, Władysławowa, a nawet B klasowe derby Gniewu, czy derby Moreny. Do tej listy od kilku dni możemy dopisać nową pozycję: Derby Rumi w Klasie Okręgowej!

                     

Jeszcze do niedawna  piłkę w Rumi kojarzyliśmy niemal wyłącznie z Orkanem Rumia, ewentualnie z juniorami Salosu czy Jedynki.  Orkan grał dekadę temu nawet w 3.lidze,  a w 2012 roku przegrał walkę o drugą ligę, z Gryfem Wejherowo tylko wynikami bezpośrednich meczów, ale lokalnych  rywali w piłce seniorskiej nie miał zbyt wielu.  

Owszem, dawno temu,  w B klasie,   zdarzały się potyczki rezerw Orkanu z Janowem, czy innym amatorskim klubem z Rumi Damorem. 

 

Wszystko zmieniło się w poprzednim sezonie, kiedy OKS Janowo wywalczył historyczny awans do Klasy Okręgowej.  Sytuacja organizacyjna sprawiła, że beniaminek musiał połączyć swoje siły z lokalnym Salosem, który między innymi zapewnił wymagane w „okręgówce” szkolenie młodzieży.  

Początek rozgrywek był dla OKS Salos Rumia bardzo trudny, delikatnie rzecz ujmując. Pięć meczów i pięć porażek.  Jeden gol strzelony i aż 20 straconych.   Prawdziwe zderzenie ze ścianą.   Ale czas pracował na  korzyść  beniaminka i wkrótce pojawiły się wyniki. Z kolejnych dziesięciu meczów Salos wygrał pięć, jeden zremisował i strzelił 26  branek.  I to nie jest tak, że wyniki się poprawiły, bo zespół został kadrowo zmieniony.  Przeciwnie.  W  sobotnim derbowym meczu z Orkanem w pierwszej jedenastce wybiegło  aż dziewięciu graczy, którzy trzy miesiące wcześniej debiutowali w „okręgówce”  przegrywając 0-7 z Kolbudami.  

 

Orkan Rumia nie ma dobrego obecnego  sezonu. Po ostatnim spadku z 4.ligi, w 2022 roku,  w kolejnych sezonach  plasują się krok po kroku coraz niżej w tabeli Klasy Okręgowej.  Jeszcze początek tego sezonu nie był najgorszy.  Cztery wygrane w ośmiu meczach i miejsce w środku stawki, ale potem  było już kiepsko.  Koniec rundy zastał ich na odległym 12. miejscu  niebezpiecznie blisko miejsca w strefie spadkowej.  


 

Derby zakończyły się wygraną Salosu.  Po tylu latach gry w cieniu zespół z Janowa pokonał lokalnego rywala i wyprzedził go w ligowej tabeli.  Zapewne ostatnia sobota była wielkim dniem w historii tego istniejącego 26 lat klubu. 

 
 
 
Salos Rumia 2:1 Orkan Rumia
Sebastian Samulski, Mateusz Jurczak  –  Maksymilian Wałdowski
1Arka II Gdynia [s]437311
2Sokół Bożepole Wielkie293415
3Stoczniowiec Gdańsk 285028
4KS Chwaszczyno284331
5AS Kolbudy [s]272514
6Sporting Leźno272921
7Orlęta Reda243527
8MKS Solar Władysławowo [s]232322
9Gedania II Gdańsk [s]232426
10Tres Osiczanka Osice202024
11Salos Rumia [b]172130
12Orkan Rumia162744
13Amator Kiełpino [b]121852
14Orzeł Trąbki Wielkie101230
15Start Mrzezino [b]82246
16Czarni II Pruszcz Gdański [b]61552

SKRÓT MECZU DZIĘKI BARTOFOOTBAL

foto: BartoFootball - Groundhopping piłkarskich lig Pomorza
foto: BartoFootball - Groundhopping piłkarskich lig Pomorza