Jarosław Kościelak: Drugie podejście Wybrzeża Gdańsk
10 lipca 2025

Nieodłącznym elementem początku każdego sezonu jest dołączenie do niego nowych klubów. Jednego roku do rywalizacji zgłosi się więcej, a innego mniej drużyn, które zwiększą ligową rywalizację. Organizują się więc zespoły, które chcą sprawdzić się w grze na pełnowymiarowym boisku i doświadczyć rywalizacji, której nieraz ciężko zaznać w innych rozgrywkach. Poza zebraniem przede wszystkim odpowiedniej liczby zawodników i ich zgłoszeniu do związku, potrzebny jest oczywiście licencjonowany trener, kierownik od załatwiania spraw formalnych czy osoba od pozostałych niezbędnych zadań, które pojawiają się co chwilę. Inne rzeczy takie jak sędziowie, boiska czy stroje załatwiają przede wszystkim pieniądze.
W poprzednim sezonie do pomorskich rozgrywek dołączyło kilka zespołów. Nowym projektem na piłkarskiej mapie była m.in. Chełmianka Gdańsk. Dwa lata temu takim klubem była Tylko Lechia Gdańsk, która obecnie przygotowuje się już do startu okręgówki.
Pomorski ZPN niedawno ogłosił skład drużynowy rozgrywek na szczeblu wojewódzkim. Znamy więc już uczestników, którzy przystąpią do ligowych zmagań. Przed sezonem 2025/26 do rozgrywek dołączy sporo nowych klubów, które wzmocnią pomorską rywalizację. Dużą grupę debiutantów stanowią drugie czy nawet trzecie zespoły pomorskich klubów. Swoje rezerwy zgłosił m.in. Pogoń Lębork, Jantar Ustka, Sporting Leźno czy Sztorm Kosakowo. Coraz więcej klubów zgłasza również trzecie zespoły. Tak zrobił Jaguar Gdańsk, Gedania Gdańsk, Czarni Pruszcz Gdański oraz Bytovia Bytów. Jest też oczywiście kilku debiutantów. Szlakiem przetartym w zeszłym roku przez Chełmiankę pójdzie m.in. Zatoka Gdańsk czy Jordania Sopot.
Poza klubami, które pierwszy raz zobaczymy są też takie, których część kibiców może kojarzyć z wcześniejszych występów. Jednym z takich zespołów jest Wybrzeże Gdańsk. Bardziej wnikliwi, a przede wszystkim trójmiejscy kibice mogą pamiętać, ponieważ parę lat temu było obecne na pomorskich murawach. Ostatni raz występowało w rozgrywkach w sezonie 2017/18 rywalizując w gdańskiej A klasie.
Wtedy sekcja piłkarska Wybrzeża reaktywowała się w 2015 roku, po pięćdziesięciu latach przerwy. Dołączyła ona wtedy do pomorskich rozgrywek zastępując drużynę Neptuns Gdańsk, która przez trzy sezony rywalizowała w B klasie.
Ich przygodę na pomorskich boiskach można określić jako krótką i burzliwą, ponieważ w ligowej rywalizacji spędziło niecałe trzy sezony. Wybrzeże Gdańsk do rozgrywek B klasy przystąpiło w sezonie 2015/16. W swoim debiutanckim sezonie rozgrywki zakończyło na drugiej pozycji. Awans wywalczył wtedy jedynie GTS Mokry Dwór, który wygrał rywalizację w trzeciej grupie gdańskiej.
Na portalu Trójmiasto.pl można znaleźć jeszcze artykuły, w których opisywana jest gdańska drużyna. Jej cele, a także bieżące problemy opisuje ówczesny prezes klubu – Paweł Siuber. Z nich możemy się dowiedzieć, że sekcja piłkarska powstała aby kontynuować bogate tradycje Gdańskiego Klubu Sportowego Wybrzeże, które obchodziło w tamtych latach swoje 70 lecie. W awansie do A klasy klubowi miał pomóc nawet Grzegorz Król, który zdążył zadebiutować w gdańskim zespole oraz strzelić bramkę. W swoim jedynym występie doznał jednak kontuzji, która zakończyła jego przygodę z futbolem.
W swoim drugim roku dopięło jednak swego. Sezon ostatecznie zakończyło za plecami Karlikowa Sopot. Awans jednak wtedy uzyskiwały dwa zespoły, dzięki czemu Wybrzeże mogło świętować swój pierwszy sukces. W sezonie 2016/17 wyróżniło się dużą ilością zdobytych bramek. Łącznie strzelili ich aż 156. Szczególnie „podeszły” im ekipy Słupi Sulęczyno oraz Salosu Gdańsk, którym wbili odpowiednio 23 (10-2 i 13-1) oraz 29 bramek (13-3 i 16-0). W ich historycznym sukcesie pomógł m.in. obecny szkoleniowiec Gedanii Gdańsk – Dariusz Stasiuk, a liczny kadrowo zespół do awansu poprowadził trener Jacek Szreder.
Czas pokaże, czy tym razem projekt potrwa dłużej, a jego szczytem będzie coś więcej niż gra w A klasie. Być może teraz klub obierze inną, nieco spokojniejszą drogę wyciągając wnioski ze swojej historii czy znając niedawny przykład Respectu Przejazdowo, który odradza się już pod inną nazwą w B klasie. Respect nie tak dawno gromił rywali w lidze, w pięknym stylu awansował do A klasy, miał szeroką kadrę i wysokie aspiracje, a w poprzednim sezonie wycofał się z rozgrywek, znikając z piłkarskiej mapy.
Cieszy jednak, że trójmiejskie grono klubów się powiększa. Po chudych latach, w których liczba klubów stale się zmniejszała, nadszedł czas na zmiany. Nowe zespoły takie jak Chełmianka Gdańsk, Zatoka Gdańsk, Jordania Sopot, odradzająca się Olimpia Osowa czy opisywane Wybrzeże Gdańsk sprawiają, że futbol w mieście będzie bardziej obecny. Trend się odwraca, oby za nim poszedł też poziom sportowy, który zachęci kibiców do przyjścia na obiekty sportowe.
tekst i foto: Jarosław Kościelak
