foto: Gryf Słupsk
W tym tygodniu zostały rozegrane mecze 1/16 finału STS Pucharu Polski. W grze mieliśmy cztery zespoły z Pomorza. Do 1/8 finału awansowały dwa z nich.
Puszcza Niepołomice 1:3 Lechia Gdańsk
Lechia długo męczyła się ze spadkowiczem z Ekstraklasy i potrzebowała dogrywki do przechylenia wyniku na swoją stronę. Bramki Maksyma Diaczuka, Tomasza Bobczka i Aleksandra Cirkovica dały awans do kolejnej rundy i jednocześnie wymazały kolejną pucharową plamę (Pogoń Grodzisk Mazowiecki, Puszcza Niepołomice – pozostała jeszcze Limanovia, ale to raczej nie prędko).
Chojniczanka Chojnice 3:1 Świt Szczecin
Zespół z Grodu Tura nie najlepiej spisuje się w rozrywkach ligowych, ale w Pucharze Polski idzie im świetnie i właśnie wyeliminowali już trzeciego rywala. Wcześniej Rekord Bielsko-Biała i Beskid Andrzychów. Bramki dla Chojny w meczu z zespołem ze Szczecina zdobyli Valerijs Sabala (dwie) oraz Bartłomiej Eizenchart.
Gryf Słupsk 1:2 Lech Poznań
Starcie czwartoligowego zespołu z Mistrzem Polski było świętem w Słupsku. Mimo różnicy aż czterech poziomów rozgrywkowych sympatycy piłki ze Słupska przeżyli wiele emocji i niemal do końca wierzyli w pomyślne zakończenie meczu. Ostatecznie skończyło się na jednobramkowej porażce po golu Damian Wojdy.
Arka Gdynia 1:2 Górnik Zabrze
Mecz toczył się w fatalnych warunkach pogodowych /silny wiatr i ulewny deszcz/, ale dostarczył widzom wiele emocji. Arka prowadziła w tym meczu już od pierwszej minuty meczu, po trafieniu Edu Espiau, ale lider Ekstraklasy walczył do końca i najpierw wyrównał stan meczu, a na dwie minuty przed końcem zapewnił sobie awans do 1/8 finału STS Pucharu Polski.
Losowanie kolejnej rundy odbędzie się 4 listopada.
W gronie pozostałych w pucharze 16 zespołów
dziesięć reprezentuje Ekstraklasę,
trzy 1.Ligę,
jeden 2.Ligę,
dwa grają w tej chwili w 3.lidze.
