Jarosław Kościelak: Kilka pytań przed startem Klasy A

14 marca 2025

foto: Damian Baranowski

Już w ten weekend do gry wraca pomorska A klasa. Na półmetku sezonu duża ilość drużyn ma jeszcze o co walczyć, więc rozgrywki na przedostatnim poziomie rozgrywkowym w naszym województwie zapowiadają się niezwykle ciekawie. W każdej z sześciu grup wiele się może jeszcze wydarzyć. Jedynym wyjątkiem na ten moment jest druga grupa gdańska, gdzie lider – Jaguar II Gdańsk, pewnie i bez porażki prowadzi w ligowej tabeli. Na papierze jest więc największym faworytem do występów w klasie okręgowej w przyszłym sezonie. Ale czy tak będzie? Czy któraś ekipa może jeszcze nas zaskoczyć? W której grupie będzie najciekawiej? Przed startem drugiej rundy jest więc kilka pytań, które można sobie zadać przed inauguracją rozgrywek.

Czy Jaguar II Gdańsk zakończy sezon bez porażki?

Jesienią gdański klub w imponującym stylu, jako jedyna drużyna w A klasie, bez porażki zakończyła pierwszą część sezonu. Z kompletem punktów (39 na 39 możliwych!) Jaguar ma sporą przewagę nad drugim GLKS-em Różyny, która wynosi siedem punktów. W zimie wiele się jednak działo przy ulicy Budowlanych, a najważniejszym wydarzeniem było odejście Deleu, który był ich trenerem. Tak istotna zmiana, może wpłynąć na grę lidera. Wydaje się jednak, że bezpieczna przewaga wywalczona jesienią może okazać się wystarczająca do awansu, nawet jeśli gdańscy zawodnicy obniżą swoją formę i zaczną gubić punkty.

Czy TLG awansuje do ligi okręgowej?

W drugiej grupie gdańskiej zespół Tylko Lechii Gdańsk zajmuje trzecie miejsce w tabeli, ale jawi się jako główny rywal Jaguara w walce o prymat w tej grupie. TLG jesienią przegrała dwa spotkania i pierwszą rundę zakończyła z ośmioma punktami straty do lidera. Ostatnie doniesienia muszą jednak robić wrażenie na grupowych rywalach. Do bardzo doświadczonego już składu dołączyli Marcin Pietrowski oraz Deleu, czyli zawodnicy, którzy jeszcze jesienią byli w Jaguarze. Do całej plejady gwiazd dojdą więc kolejne, których pomorskiej publice nie trzeba nikomu przedstawiać. Silna kadra, duże transfery czy mocne zaplecze organizacyjne mogą się mocno przyczynić do drugiego awansu z rzędu.  

Czy Ogniwo Sopot włączy się do walki o awans?

Ciężkie czasy mają sopoccy kibice. Ich lokalne zespoły radzą sobie bardzo słabo. Nie inaczej jest w Ogniwie, które bezskutecznie próbuje awansować do okręgówki. W poprzednim sezonie było bardzo blisko, jednak ostatecznie musiało uznać wyższość OKS-u Janowo oraz Startu Mrzezino. W obecnych rozgrywkach klub radzi sobie słabo. Szóste miejsce w tabeli i strata jedenastu punktów do drugiego zespołu na pewno nie jest dla nich wynikiem satysfakcjonującym. Zobaczymy czy druga część sezonu okaże się lepsza, w której postarają się odrobić straty, które pozwolą zacząć myśleć o awansie.

Czy GKS Sierakowice zaliczy drugi spadek z rzędu?

Nie lepsze nastroje panują w Sierakowicach. Miejscowy GKS zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, a wywalczone jedynie pięć punktów mówi sporo o jesiennej formie. Do bezpiecznego miejsca w tabeli tracą jednak tylko cztery punkty. GKS Sierakowice ma więc o co walczyć w nadchodzącej rundzie. Wystarczą dosłownie dwa czy trzy zwycięstwa, które mogą okazać się bezcenne w walce o ligowy byt i uniknięcie drugiego spadku z rzędu. Zadanie to oczywiście nie będzie łatwe, ponieważ druga grupa gdańska jest trudna, a każdy z rywali za darmo punktów nie odda.

Kto uzyska bezpośredni awans w malborskiej grupie?

W malborskiej grupie mamy niecodzienną sytuację. Pierwsza piątka zespołów ma taką samą liczbę punktów, a trzy kolejne mają tylko o dwa oczka mniej. Przed nami więc niezwykle interesująca runda, w której może się okazać, że ósmy po pierwszej rundzie zespół awansuje do klasy okręgowej. Krótko mówiąc, może zdarzyć się wszystko, a każda z ekip musi się mieć na baczności, ponieważ jakakolwiek strata punktów może okazać się bardzo bolesna.

Kto okaże się lepszy na koniec sezonu? Bytovia II Bytów czy Chojniczanka III Chojnice?

Po pierwszej części sezonu wydaje się, że to te dwa zespoły wywalczą awans. Jesienią oba kluby doznały tylko po jednej porażce. W bezpośrednim starciu górą okazała się Bytovia, która pokonała rywala z Chojnic 3-1. Nie można zapominać jednak o pozostałych klubach. Druga w tabeli Chojniczanka III Chojnice ma tylko trzy punkty przewagi nad Lipniczanką Lipnica oraz Orkanem Gostkowo. W czerwcu okaże się czy pierwsza dwójka dała się komuś wyprzedzić czy będzie nadal wygrywać swoje spotkania, a mecz bezpośredni okaże się tylko istotny do wskazania pierwszego miejsca w tabeli.