foto: Borowiak Czersk
JAROSŁAW KOŚCIELAK: Spore zmiany na ławkach trenerskich
Przerwa zimowa na pomorskich boiskach trwa w najlepsze. Zawodnicy po niemal dwóch miesiącach pauzy pomału wracają do treningów i zaczynają przygotowania do rundy rewanżowej. W ostatnich tygodniach zbyt dużo wieści na temat transferów jeszcze nie było, a żaden klub nie zaskoczył nas spektakularnym newsem. Zupełnie inaczej niż na ławkach trenerskich, gdzie nastąpiło kilka ciekawych zmian, które mogą mocno namieszać w rewanżowej rywalizacji.
Pierwsze roszady na ławce trenerskiej nastąpiły jeszcze w listopadzie, kiedy nowego trenera musiała zacząć szukać trzecioligowa Cartusia Kartuzy. Z prowadzenia zespołu zrezygnował jej dotychczasowy trener – Krystian Ryczkowski. Długo trwały poszukiwania jego zastępcy, bo dopiero kilka dni temu klub poinformował, że trzecioligowca w rundzie rewanżowej poprowadzi Krzysztof Sobieraj, który w trakcie rundy jesiennej zrezygnował z prowadzenia czwartoligowego KP Starogardu Gdańskiego.
Krystian Ryczkowski długo bez pracy nie pozostał, ponieważ niedawno objął stery w Czarnych Pruszcz Gdański, gdzie dzieje się naprawdę dużo. Klub kilka dni temu na swoich mediach społecznościowych poinformował, że drużyna wybierze się na zagraniczne zgrupowanie, które odbędzie się w … Turcji. Zawodnicy na południe Europy wybiorą się 31 stycznia, gdzie jak można przeczytać w komunikacie, będą mieli okazję trenować na nowoczesnych obiektach, a także rozegrają mecze sparingowe z zagranicznymi rywalami. Decyzja o wylocie do Turcji jest cytując dalej oficjalną wiadomość „świadomą decyzją organizacyjną i sportową, wynikającą z kierunku, jaki obrali w budowaniu struktury pierwszej drużyny”. Czarni poza zatrudnieniem Ryczkowskiego mają także nowego asystenta trenera (Adam Miotk), fizjoterapeutę (Kacper Górak), dyrektora sportowego (Mateusz Wiech), a także kierownika pierwszej drużyny (Paweł Dittmer). Zobaczymy więc, jak odmieniony i przygotowany w ciepłych i komfortowych warunkach zespół będzie radził sobie na wiosnę. W tym sezonie awans, delikatnie mówiąc, raczej im nie grozi, bo strata 21 punktów do Gedanii Gdańsk jest po prostu bardzo duża. Tym bardziej podana informacja o zagranicznym obozie może zaskakiwać, chyba że Czarni zaczynają się już przygotowywać do walki o trzecią ligę w następnym sezonie, który zapowiada się ciekawie, biorąc pod uwagę przeznaczane środki, które od roku widzimy w Starogardzie Gdańskim.
Pomezania Malbork także niedawno zaprezentowała nowego trenera. Funkcję tą objął Paweł Szajrych, który w obecnym sezonie został zwolniony z pracy w Czarnych Pruszcz Gdański. Zmiana szkoleniowca ma pomóc w walce o utrzymanie, ponieważ po rundzie jesiennej Pomezania zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, a jej dorobek dziewięciu punktów jest mizerny. Nowego trenera czeka więc bardzo trudne zadanie. Po ruchach transferowych do klubu widać jednak, że w Malborku chcą dalej grać w czwartej lidze i będą starali się ją utrzymać za wszelką ceną.
W walczącej o utrzymanie Bytovii Bytów także nastąpiła zmiana trenera. Waldemara Walkusza zastąpił Karol Szymlek, który ostatnio pracował w występującej ligę niżej Kaszubi Studzienice. Nowy szkoleniowiec dużo czasu na adaptację nie będzie potrzebował, ponieważ wraca na to stanowisko po trzech latach przerwy. Jak można przeczytać na stronie internetowej bytowskiego klubu, cel na rundę ma jasny – obronić IV ligę dla Bytovii.
To jeszcze nie koniec zmian na ławkach trenerskich w czwartej lidze. Nowego szkoleniowca będzie miała także Wierzyca Pelplin, którą w rundzie wiosennej poprowadzi Michał Hadrysiak. Na tym stanowisku zastąpił Macieja Durasia, który zostawił drużynę na dwunastym miejscu, jednak z niewielką przewagą nad strefą spadkową.
Zmiany trenerów nastąpiły również w niższych ligach. W występującym w klasie okręgowej KS Chwaszczyno w rundzie wiosennej na ławce zobaczymy Artura Domerackiego. Głośne nazwisko pojawia się za to w A klasie, ponieważ Borowiaka Czersk poprowadzi Jerzy Jastrzębowski. Doświadczonego trenera starszym kibicom przypominać nie trzeba. Najbardziej kojarzony jest z prowadzeniem Lechii Gdańsk, z którą w 1983 roku sięgnął po Puchar Polski, a także rywalizował w słynnym dwumeczu z Juventusem Turyn. W swojej bogatej trenerskiej karierze prowadził wiele pomorskich zespołów, a ostatnim z nich było Powiśle Dzierzgoń. Jego nowy zespół walczy o powrót do klasy okręgowej. Po rundzie jesiennej traci jednak osiem punktów do lidera. Nowego trenera czeka więc, tak jak w pozostałych przypadkach, trudne zadanie.
Jak widać, na razie najciekawsze i najważniejsze zmiany były na ławkach trenerskich. Wraz z rozpoczęciem nowego roku widać jednak coraz większy ruch na rynku transferowym, który pomału się rozkręca. Aktualnie zbroją się głównie zespoły z dolnych części tabeli, które chcą poprawić swoją ligową sytuację i uniknąć spadku. Najbliższe tygodnie powinny nam przynieść jednak więcej nowych wieści, na które z niecierpliwością czekamy.
