Jarosław Kościelak: Ze sportową wizytą w Gdyni

25 sierpnia 2025

Za nami już dwie kolejki pomorskiej czwartej ligi. Sezon dopiero się rozpoczął, więc za wcześnie jest jeszcze na jakieś większe prognozowania. Jednak w trzeciej kolejce naprzeciw siebie stanęły dwa niepokonane dotąd zespoły, które mają ambitne cele. Arka II Gdynia podejmowała na własnym boisku KP Starogard Gdański.

Rezerwy Arki pokonały wcześniej Anioły Garczegorze oraz Stolem Gniewino. Z kolei KP Starogard Gdański okazał się lepszy od Sokoła Bożepole Wielkie oraz Pogoni Lębork. Mecz zapowiadał się więc niezwykle interesująco. Faworytem sobotniego starcia byli jednak goście, którzy w opinii wielu osób są głównym faworytem do wygrania rozgrywek czwartej ligi. Dodatkowo było to starcie dwóch trenerów, którzy w przeszłości byli zawodnikami Arki. Łukasz Kowalski prowadzi obecnie rezerwy gdańskiego klubu, a Krzysztof Sobieraj od pół roku jest szkoleniowcem ekipy z Kociewia.

 

Do gry obaj trenerzy posłali swoje najmocniejsze jedenastki, wsparte przez zawodników ogranych nawet w ekstraklasie. W barwach gospodarzy zameldowali się Marcus da Silva oraz Michał Rzuchowski. Goście z kolei mają w kim wybierać, o czym świadczy fakt, że świeżo upieczony król strzelców poprzedniego sezonu czwartej ligi – Mateusz Borowski, rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych.

Mecz rozpoczął się w sobotnie przedpołudnie, a na Stadion Narodowym Rugby w Gdyni w pełni skoncentrowani wyszli zawodnicy obu zespołów. Nie przeszkodziła im nawet fatalna pogoda, która mimo wakacyjnego czasu nikogo nie oszczędzała. Ulewny deszcz, niska temperatura oraz wiatr zazwyczaj kojarzą się wszystkim nam z nieco inną porą roku.

Spotkanie bardzo szybko ustawili sobie goście, którzy już w trzeciej minucie wyszli na prowadzenie. Strzelcem pierwszego gola w meczu został Radosław Stępień. Kolejne minuty również były pod dyktando zespołu ze Starogardu Gdańskiego. W 16 minucie za sprawą Michała Żebrowskiego podwyższyli swoje prowadzenie. Chwilę później dołożyli jeszcze jedną bramkę, ponownie autorstwa Radosława Stępnia, dzięki czemu w Gdyni zaczynało robić się nerwowo dla gospodarzy. Rezerwy Arki poza kilkoma atakami na bramkę przeciwnika, były tłem dla bardzo dobrze dysponowanych zawodników z Kociewia. Na domiar złego jeszcze tuż przed przerwą stracili czwartą bramkę, za sprawą wykorzystanego rzutu karnego przez Michała Żebrowskiego.

Pierwsza połowa nie pozostawiła złudzeń, która drużyna tego dnia była lepsza. KP Starogard Gdański w pełni kontrolował przebieg spotkania i strzelił aż cztery bramki. Pokazał się z dużo lepszej strony, a zgranie całego zespołu mogło imponować nawet sympatykom gospodarzy. Arka momentami starała się wymienić kilka podań i zagrozić rywalowi, jednak na niewiele pozwolili im przeciwnicy.

 

Na drugą połowę oba zespoły zrobiły po trzy zmiany. Na boisku pojawił się m.in. Mateusz Borowski, który w ubiegłym sezonie zdobył ponad czterdzieści bramek. Po zmianie stron lepiej grać zaczęli gospodarze, którzy coraz śmielej zaczęli atakować rywali. KP Starogard Gdański pierwszy raz w tym spotkaniu musiał przejść do defensywy. Lepsza gra rezerw gdyńskiego klubu poskutkowała zdobyciem gola. Bramkę z rzutu karnego strzelił Michał Rzuchowski.

Kolejne minuty były równie bardzo dobre w wykonaniu gospodarzy, jednak umiejętnie bronili się gracze ze stolicy Kociewia. Gdy wydawało się, że druga bramka dla Arki wisi w powietrzu, z szybką akcją wyszli goście, którzy po wymianie kilku podań na lewej stronie boiska i idealnym dośrodkowaniu zdobyli swoją piątą bramkę w meczu, a jej strzelcem został Mateusz Borowski.

Ostatnie minuty poza licznymi akcjami z jednej i drugiej strony nie przyniosły już zmiany wyniku. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem KP Starogard Gdański 5-1. Tym samym odnieśli oni trzecie zwycięstwo w sezonie i z kompletem punktów czekają już na kolejnych przeciwników. Arka II Gdynia odniosła pierwszą porażkę w sezonie, która w spotkaniu z wyżej notowanym rywalem być może była brana pod uwagę, biorąc pod uwagę dużą różnicę w doświadczeniu obu zespołów.

 

Już w środę zostanie rozegrana następna kolejka. KP Starogard Gdański zmierzy się z drugim zespołem Chojniczanki Chojnice, z kolei Arka II Gdynia zagra z Gromem Nowy Staw. Sezon przyspiesza, a więc emocje w czwartej lidze więc dopiero się rozpoczynają.

 

tekst i zdjęcia:  Jarosław Kościelak

 

Arka II Gdynia 1:5 KP Starogard Gdański

Rzuchowski 50' (k) - Stępień 3', 21', Żebrowski 16', 40' (k), Borowski 68'