Supra Kwidzyn łączy swoje siły z DSPN
29 czerwca 2025

Supra Kwidzyn oraz DSPN Kwidzyn łączą swoje siły. Teraz w nowych barwach, z nowym herbem i z nowymi nadziejami na dobrą przyszłość piłki nożnej w Kwidzynie. Tej większej i tej całkiem małej.
INFO ZE STRONY SUPRY KWIDZYN
To nie jest zwykła informacja o połączeniu dwóch klubów.
To serce, które bije mocniej. To wiara, że razem możemy dać Kwidzynowi coś, czego jeszcze nie miał.
Od teraz gramy razem – DSPN SUPRA KWIDZYN 

Z myślą o dzieciach, które dziś kopią piłkę w błocie i marzą.
Z myślą o rodzicach, którzy z dumą stoją przy linii.
Z myślą o kibicach, którzy czekali na coś, co naprawdę poruszy serce.
Piłka w naszym mieście zawsze miała duszę.
Ale teraz dajemy jej kierunek, siłę i wspólny cel.
Nie walczymy już obok siebie.
Walczymy razem.
Bo dzieci z Kwidzyna zasługują na klub, który nie tylko szkoli – ale wierzy w nie na całe życie.
Chcemy, żebyście wiedzieli:
To nie jest połączenie tabel i herbów.
To jest połączenie marzeń. Ludzi. Nadziei. Przyszłości.
Robimy to dla chłopców i dziewczynek, którzy grają do zmroku na Orliku.
Dla tych, którzy pytają rodziców:
„Mamo, czy mogę grać w dużym klubie?”
„Tato, czy będziesz na meczu?”
Robimy to, żeby już nigdy żadne dziecko nie musiało wyjeżdżać z Kwidzyna, by spełniać marzenia.
Bo teraz marzenia zostają tutaj.
Bo tutaj budujemy coś, co będzie rosnąć z nimi – krok po kroku, trening po treningu.
Będziemy prowadzić ich od pierwszego kontaktu z piłką do debiutu w seniorach.
Będziemy ich wspierać.
Będziemy w nich wierzyć.
Bo to są NASZE dzieci. Z NASZEGO miasta.
To nie jest klub zarządu.
To nie jest klub papierów.
To jest klub ludzi.
Dla rodziców, którzy przychodzą z dziećmi na pierwszy trening.
Dla dziadków, którzy przywożą wnuków rowerem.
Dla mieszkańców, którzy chcą mieć klub, z którego można być dumnym.
Łączymy siły nie po to, by być więksi – ale po to, by być SILNIEJSI.
Bo kiedy stoimy razem, Kwidzyn nie ma limitów.
Zbudujemy pełną ścieżkę rozwoju – od żaka po seniora.
Zachowamy to, co dobre. Dodamy to, czego brakowało.
Stworzymy warunki, w których młodzież nie tylko zostaje – ale rozkwita.
I kiedyś usiądziemy na trybunach, spojrzymy na boisko i powiemy:
„Ten chłopak? Trenował tu od 6. roku życia. Jest stąd. Jest nasz.”
Bo taka jest nasza wizja – wychowankowie, nie transfery. Ludzie, nie nazwiska. Społeczność, nie układy.
Trener, który rozumie, co to znaczy budować od zera, z sercem, z lokalnych chłopaków.
Zaufaliśmy mu, bo wiemy, że poprowadzi nie tylko zawodników, ale i misję.
Bo ten klub nie należy do dwóch nazw, które łączymy.
Ten klub należy do mieszkańców Kwidzyna.
Jeden klub.
Jedna historia.
Jedna szansa.
Jedna rodzina.
Jedna miłość do piłki.
Kwidzyn – jesteś gotowy?
DSPN SUPRA KWIDZYN – Zaczynamy nowy rozdział 

