BŁĘKITNI STARE MIASTO Z WALKOWEREM – PECHOWA POMYŁKA

Błękitni przegrali wygrany mecz

W grupie 4 Klasy A trwa walka o drugie miejsce premiowane awansem do "okręgówki". Pierwsze zarezerwowali już gracze Rodła Kwidzyn.

Błękitni Stare Miasto byli już o malutki krok od awansu do Klasy Okręgowej, ale na ewentualny awans będą musieli jeszcze trochę poczekać i powalczyć o niego.

Błękitni wygrali pewnie 4-1 mecz z Błyskawicą Postolin, ale nie będą mogli sobie dopisać do swojego konta kolejnych trzech punktów.

Przez pomyłkę sędzia otrzymał protokół meczowy ze składem zespołu z innego meczu, a w nim nie było zawodnika, który w tym zakończonym, wygranym, spotkaniu uczestniczył.

Decyzja Komisji Rozgrywek Pomorskiego Związku Piłki Nożnej mogła być tylko jedna: walkower i trzy punkty dla rywali z Postolina.


Czy te stracone punkty będą dla zespołu ze Starego Miasta bardzo kosztowne? Okaże się już w najbliższy weekend lub tydzień później. Błękitni mają trzy oczka przewagi nad Madami Ostaszewo i dopiero wtedy okaże się jak bardzo kosztowna będzie ta wpadka z protokołami.


foto: Błyskawica Postolin

A jak to wygląda w praktyce?

Wstawianie "lewych" zawodników to częsta plaga w naszych rozgrywkach. Zawodnik, który z jakiegoś powodu grać nie może, np. z powodu pauzy po czterech żółtych kartkach, występuje na boisku, a w protokole istnieje pod innym nazwiskiem. To bardzo częsta i popularna tendencja. Niestety. Nie wiem jak było w tym meczu. Wierzę w wyjaśnienie klubu ze Starego Miasta

Przed każdym meczem sędzia zawodów otrzymuje od kierowników drużyn protokoły meczowe. W przypadku gospodarzy to pełny protokół z wieloma danymi meczowymi, nazwami drużyn itd. Trudno o pomyłkę. Ale kiedy jesteś w meczu drużyną gości, to oddajesz tylko jedną stronę protokołu, a ona oprócz danych zawodników zawiera tylko datę meczu. Nie ma nawet informacji kto z kim gra. W każdym tygodniu generuję a potem drukuję protokoły meczowe. Ok, mogę przyjąć, że można się pomylić i wydrukować dokument z poprzedniego meczu. To się mogło zdarzyć.

Kiedyś protokoły pisało się ręcznie przed meczem i trudno było o taki błąd. Teraz mamy system Extranet i jak widać mogą się zdarzyć różne rzeczy.

Z drugiej strony arbiter spotkania otrzymał protokół z inną datą i również tego poprawie nie zweryfikował, a powinien.


Końcówka sezonu to często mecze podwyższonej stawki, i szkoda, żeby jedna pomyłka mogła zniweczyć wysiłek całego sezonu.

Warto zatem zwrócić uwagę na te dokumenty i unikać takiego błędu, jaki przydarzył się działaczom Błękitnych Stare Miasto. Szczególną uwagę powinni zwrócić kierownicy zespołów rezerw. Tutaj, niemal nagminnie pojawiają się walkowery, bo działacze nie znają, albo nie pamiętają o przepisie, który mówi, że zawodnik, który rozegrał w pierwszym zespole 2/3 meczów w sezonie - nie może już występować w drużynie rezerw.

Total Page Visits: 316 - Today Page Visits: 1

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Post