
O tym, że B klasa to najwspanialsza liga świata wiedzą wszyscy. Gdyby ktoś miał jednak wątpliwości, po niedzielnym meczu Moreny II z Unią Kłodawa w grupie 2 gdańskiej Klasy B, musi zmienić zdanie. Pięć bramek, jedna piękniejsza od drugiej, kartki, gol w doliczonym czasie, żółte kartki, emocje, nie zawsze sportowe, emocje, emocje.
To nie był mecz na wysokim poziomie, ale przecież nie o to chodzi w Klasie B. To był raczej bardzo przeciętny mecz, w którym niewiele dobrych zagrań wychodziło obu zespołom. Ale kiedy mało wychodzi, to przecież są jeszcze stałe fragmenty gry. W 26′ Paweł „Tyczka” Wysiecki ustawił piłkę koło 30 metra od bramki rywali i przepięknie ulokował ją w narożniku bramki. Morena prowadziła 1-0, ale nie trwało to zbyt długo. Dziesięć minut później goście z Kłodawy wyprowadzili świetną akcję. Kluczowe prostopadłe podanie do przodu pozwoliło ich napastnikowi znaleźć się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Moreny. Tomasz Blejder minął goalkeepera gospodarzy, strzelił do pustej bramki i już był remis 1-1.

Po przerwie niewiele się poprawiło, jeśli chodzi o poziom gry i konstruowanie składnych akcji. Sytuacji jak na lekarstwo, groźnych rzeczy jeszcze mniej. Ale wszystko do pewnego czasu. Żeby nie było zbyt nudno, w 71′ bramkarz Moreny Władek Sidliarevitch oddał piłkę rywalom, a ci skrzętnie to wykorzystali wychodząc na prowadzenie w tym meczu. Z drugiego gola w tym spotkaniu cieszył się Tomasz Blejder. Żeby ratować sytuację i wynik meczu, Rafał Andrzejewski, trener gospodarzy, wprowadził na boisko Piotra Kochanowskiego i Macieja Klechę. Średnia wieku podskoczyła wprawdzie bardzo znacznie, ale wraz z nią przyszedł spokój w tyłach i nieco fantazji na lewym skrzydle. I znowu, kiedy nic nie wychodzi, pojawia się rzut wolny. Przy piłce oczywiście Paweł Wysiecki. Tym razem było spokojnie 30 metrów i po chwili piłka wylądowała w samym górnym rogu bramki. Klasyczne „widły”. Genialne. Piąta bramka Pawła w tym sezonie. 2-2. To była 84′. Do końca meczu pozostało kilka minut i goście, chyba, uznali ten remis za dobry wynik, choć przyznać trzeba, że mieli jeszcze dwie kapitalne szanse na ponowne prowadzenie w meczu. Tym razem junior w bramce Moreny – „Sid” był bezbłędny i uratował punkty dla swojego zespołu. Po drugiej stronie boiska nie był gorszy bramkarz z Kłodawy. Grzegorz Wilczewski obronił kilka piłek oraz popisał się cudowną interwencją w samej końcówce meczu, kiedy w sobie tylko znany sposób wyjął piłkę zmierzającą prostą drogą w okienko swojej bramki. Nadeszła trzecia, ostatnia, minuta doliczonego czasu gry. Ostatnia akcja meczu, trochę siłą woli i niemożliwe stało się możliwe. Podanie z lewego skrzydła na piąty metr. Pierwszy strzał bramkarz Unii jeszcze sparował, ale we właściwym miejscu znalazł się Patryk Nowaczyk i junior Moreny wpakował piłkę do siatki gości.
3-2. Morena wygrywa!!! Sędzia nawet nie wznawiał już gry. Tak się gra w Klasie B!!!

MORENA „25 lat” GDAŃSK 3:2 UNIA KŁODAWA
bramki: Paweł Wysiecki (dwie), Patryk Nowaczyk – Tomasz Blejder (dwie)
żółte kartki: Wysiecki, Kinczewski, Nowaczyk, Krutul – Michał Wiński, Bieliński, Walkusz.

Tabela grupy 2 – gdańskiej Klasy B:
Klasyfikacja Strzelców grupy 2 – gdańskiej Klasy B:
