1 October 2022

Cartusia - Sokół, czyli III liga widziana okiem kibica...

Ze sportową wizytą w…

12 sierpnia 2022 roku, w ciepły i przyjemny wieczór, o godzinie 18:00, Cartusia 1923 Kartuzy rozegrała swój pierwszy mecz na Stadionie Miejskim przy ulicy 3 Maja 39, w ramach rozgrywek trzeciej ligi.

Gościła u siebie zespół Sokoła Kleczew – miasta liczącego około 4000 mieszkańców, położonego we wschodniej części województwa wielkopolskiego, w powiecie konińskim. W poprzedniej – pierwszej kolejce, obie drużyny wygrały swoje mecze po 1-0 i do tego meczu przystępowały z dorobkiem trzech punktów.

Inauguracja III ligi w Kartuzach przyniosła spore zainteresowanie.


Po pierwsze, 27 lipca, przy wcześniejszych decyzjach pomorskiego ZPNu, oraz komisji ds. nagłych PZPN, GKS Przodkowo „oddał” sekcję piłki nożnej na rzecz Cartusii 1923 Kartuzy i nastąpiła fuzja obu klubów. W wyniku tej decyzji futbol w Przodkowie pozostał na regionalnym poziomie klasy B. Dzięki tej zmianie sympatycy Cartusii, którzy w zeszłym sezonie oglądali swój zespół w V lidze, gdzie zajęli miejsce w środku ligowej tabeli, ostatecznie plasując się na 10 lokacie, w obecnym sezonie mogą rywalizować dwie ligi wyżej, walcząc m. in. z Zawiszą Bydgoszcz czy Olimpią Grudziądz.


Po drugie – pieniądze ze sprzedaży biletów szły na leczenie małego Wiktorka, walczącego z chorobą nowotworową. Te czynniki sprawiły, że przy ul. 3 Maja zasiadło kilkuset kibiców spragnionych sportowych wrażeń na poziomie wyższym, niż wojewódzki.
Spotkanie od samego początku było rozgrywane pod dyktando gospodarzy. Już w 4 minucie po akcji prawą stroną boiska prowadzili 1-0 po bramce Michała Marczaka. Po zdobytym golu i dopingu kibiców Cartusia dalej prowadziła grę i widoczna była jej wyższa jakość piłkarska. Po jednym z ataków bramkarz gości sfaulował napastnika gospodarzy i z rzutu karnego bramkę na 2-0 zdobył Krzysztof Iwanowski.
Na przerwę gospodarze schodzili z taką właśnie zaliczką.

Po przerwie zawodnicy trenera Przemysława Peka nie zamierzali zwalniać i na 3-0, po strzale głową, podwyższył były zawodnik takich klubów, jak Lechia Gdańsk czy GKS KatowiceDamian Garbacik. Wynik ten w pełni pokazywał przewagę gospodarzy wobec graczy z Kleczewa. Na dopełnienie miłego wieczoru wynik indywidualną akcją i strzałem ustalił Borys Jałoszyński.
Goście pod koniec spotkania zdołali zagrozić bramce Cartusii dwoma akcjami – lecz albo strzelali niecelnie, albo strzały lądowały w rękawicach bramkarza.

Po ostatnim gwizdku nastąpiła radość piłkarzy, a przede wszystkim kibiców, którzy dzięki wygranej 4-0 w dobrym stylu mogli podziękować za sportowe widowisko i z jeszcze lepszymi nastrojami kontynuować piątkowy wieczór.
Komplet punktów po dwóch meczach, to dzisiejszy dorobek Cartusii 1923 Kartuzy.

Swój bilans zespół może poprawić w kolejnym meczu – tym razem na wyjeździe z Vinetą Wolin. Następny mecz u siebie za tydzień, 20 sierpnia, kiedy do Kartuz przyjedzie drużyna Jaroty Jarocin.

Chociaż to dopiero początek, drużyna z Kartuz ma się z czego cieszyć. Działacze, piłkarze i kibice chcieliby, aby ten sezon w III lidze zakończył się jak najwyżej - nie martwiąc się o ligowy byt. Do tego w przyszłym roku klub obchodzi swoje 100-lecie i będzie to dobra okazja do świętowania przy dobrych wynikach drużyny. Po entuzjazmie i zainteresowaniu sporej grupy kibiców widać, że może to być bardzo ciekawy sezon, czego i ja serdecznie życzę.


Jarosław Kościelak

foto: Jarosław Kościelak
foto: Jarosław Kościelak
foto: Jarosław Kościelak
foto: Jarosław Kościelak
foto: Jarosław Kościelak
Total Page Visits: 247 - Today Page Visits: 1

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous post PORAŻKA TCZEWIANEK W EKSTRALIDZE
Next post IV LIGA: 2.KOLEJKA